by znów radosny nastał poranek..

Temat: roże
Wyciąć -koniecznie- to tak samo jak w przypadku porzeczek czy agrestu "szczepionego wysoko na pniu".Wiem ,że bardzo często jako podkładka służy do szczepienia dzika róża ,która ma bardzo silne tendencje do zagłuszenia.Można ewentualnie próbować ukorzenić tą łodygę gdy jest dostatecznie wiotka "przyginając" do ziemi i a potem użyć jako głównego pieńka do zaszczepienia w nim innej odmiany róży.
Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=4080



Temat: Mój sad
Mój sad to trzy jabłonie stare po moich poprzednikach:papierówka antonówka i jabłoń która ma zaszczepione trzy gatunki owoców,jeden letni i trzy jesienne nazw nie znam ale smaczne.Było tych drzew jeszcze pięć ale zacieniały bardzo działkę i usunęliśmy.Jest też śliwa przepyszna , dojrzewa w lipcu ,ma takie duże rożowe owoce
jedna brzoskwinia(na szczęście nie wymarzła)Grusza faworytka która jeszcze nie owocowała a rośnie już 4 lata jedna nektarynka i wiśnia łutówka.
No i krzewy owocowe porzeczki ,agrest, aronia ,borówka,maliny,winogrona,aktinidia
i cytryniec ale jeszcze malutki
Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=1463


Temat: Dąb
Z tego co Ja wywnioskowałem, jeśli skracać to gdzieś zaraz nad tym najwyżej wyrastajacym konarem zaznaczonym na czerwono z wirta (post armina). Aby jednak miało to jakiś sens, tzn. materiał pozostał ciekawy, to przydałby mu się jeszcze jeden konar. Zaszczepiony z tego względu że jego grubość powinna odpowiadać wysokości z której wyrasta.

Moja skromna wizja polegałaby na zaszczepieniu dosyć grubej gałązki gdzieś zaraz ponad dziuplą, oczywiście miałaby być skierowana w lewo. Po skutecznym zaszczepieniu skróciłbym pień zaraz nad obecnie trzecim konarem (czerwone kółko) i to właśnie z tego konaru budowałbym nową koronę rośliny, która zasłoniłaby miejsce cięcia pnia. Można jeszcze zmienić kąt nasadzenia rośliny ale w tej koncepcji jedynie o kilka stopni (chyba).
Generalnie całość sprawiałaby wrażenie przysadzistej, a rozłożyście ułożone konary zachowałyby równowagę przestrzenną no i wspaniała dziupla, którą można jeszcze chyba troszkę pogłębić.

Nie mam jednak takiego doświadczenia, które podparłoby tę koncepcję i sam osobiście jedyne co w życiu szczepiłem to agrest i gałązki fikusa. Pozostawiam to ocenie kogoś bardziej kompetentnego.
Źródło: przyjacielebonsai.home.pl/forum/viewtopic.php?t=6297


Temat: agrest - jakie warunki lubi ?
Kupiłam agrest wysokopienny. Tzn taki zaszczepiony na jakimś patyku. Niestety był 40 cm dłuższy niz moja walizka. Z góry nie było jak go ciachnąć, bo obcięłabym włąśnie agrest. Więc wycięłam cały kawał patyka na środku, zostawiłam jakieś 15 od korzenia i jakieś 10 od agrestu, i zaszczepiłam jeszcze raz, wywalając środkową część. Jak padnie to padnie, ale może nie padnie ? Dlatego chcę mu zapewnić optymalne waruki.
Może ktoś wie, jaką powinien mieć ziemię, ile słońca, jakie jeszcze czynniki mogą mieć wpływ na powodzenie tej akcji ?
Źródło: floraforum.net/viewtopic.php?t=3824


Temat: Drzewa owocowe - jakie najlepsze gatunki ?
qnikowi111, przy podobnych warunkach glebowych poradziłam tak:

- jabłonie szczepione na 'Antonówce' albo na MM106 (daje półkarłowe drzewa); tu jest sensowny wybór odmian, z letnich 'Inflancka' (tzw. papierowka), 'James Grieve' (dobry zapylacz) i 'Katja', do tego 'Idared', 'Gloster' i 'Golden Delicious' + 1 sztuka 'Koksy Pomarańczowej' - i wszystko sie pięknie zapyla, a jabłuszka masz od połowy lipca do marca-kwietnia
- wiśnię szczepioną na antypce, (odmiana 'Łutówka' sama się zapyla, ale na antypce rośnie akurat niedobrze - ją można kupić zaszczepiona na podkładce F12/1 która byłaby w miarę odpowiednia)
- ewentualnie morela - gdyby była dostępna to na moreli zwyczajnej (ale wówczas stanowisko osłonięte) - może być problematyczna
- porzeczki - zwłaszcza czerwona oraz biała bo czarne mają większe wymagania glebowe.
- agrest też da radę

Inne gatunki drzew owocowych problematyczne. Natomiast pod truskawki musiałabyś dobrze przygotować glebę, najlepiej wydzielone poletko nawieźć obficie kompostem (na 1 m2 działki dać ok. 8 kg kompostu) - może macie w okolicy kompostownię miejską w której można kompost kupić?
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=130963


Temat: Toruń i okolice...:-)))


Sam zacząłeś go drążyć :) - a teraz się wycofujesz. Więc tylko na zakończenie - wolę zaszczepić się na WZW i cieszyć się wypoczynkiem, niż spędzić czas w przychodni ale mieć pewność że do stanę za to kasę. Ale zapomniałam że przecież w Chorwacji zemsta faraona nie grozi. Pozdrawiam.
hmmmmm

mowisz?

ja to prosty chlopak ze wsi jestem w dodatku niebardzo majetny wiec zmiana flory bakteryjnej na wczasach czy sluzbowym wyjezdzie mi nie grozi. zreszta nawet za mlodu jadlem zielone jablka z drzewa popijajac woda ze strumyka a do dzis dnia najlesze sliwki i agrest to jeszcze takie twarde i niedojzale. efektow o ktorych piszesz nie mialem. twardy zawodnik ze mnie.

wole sie nie szczepic - i caly czas cieszyc sie wypoczynkiem :wink:

Niestety, stac mnie jedynie na Chorwacje, nic na to nie poradze. W innych krajach w zasiegu powiedzmy 24 godzin autem nic mnie nie urzeklo

Zreszta gdzie nie moge dojechac wlasnym autem w 24 godziny poprostu nie jezdze a samolotami nawet sluzbowo nie latam - moze kiedys mi przejdzie :cry:

ja sie nie wycofuje - tylko sensownego celu nie widze :D

nie mam zwyczaju odpuszczac no chyba, ze widze spadek poziomu przeciwnika. nie mam ambicji dyskutowac na poziomie ponizej przecietnej ...

:D

EDIT

zemsta faraona jakos tak glownie z egiptem mi sie powiazalo - przepraszam lecz moim zdaniem w zestawieniach z cro moim zdaniem wypada raczej blado :wink:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=68659


Temat: porzeczka, agrest wysokopienne
Moim zdaniem należy szybko je usunąć, są to odrosty porzeczki złotej tj pień
na którym została zaszczepiona porzeczka i agrest.Usunąć wszystko poniżej miejsca szczepienia. Koło pnia z ziemi również będą odrosty do usunięcia.
Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=599


Temat: Podpowiedzi w zagospodarowaniu działk i- sad ogród V i VI kl
Nie kupowałabym drzewek przez allegro - no chyba że od szkółkarza. Od sprzedawców z allegro raczej nie uzyskasz sensownych odpowiedzi odnośnie wymagań i pielęgnacji materiału który sprzedają ;-) 8)

Musisz poszukać w swojej okolicy szkółki drzewek owocowych

Z tego co pamiętam dobór odmian wzajemnie sie zapylających podałam w postach do których link dałam Ci powyżej.

Na Twoją glebę radziłabym Ci kupić:
- jabłonie szczepione na 'Antonówce' albo na MM106 (daje półkarłowe drzewa); tu jest sensowny wybór odmian, z letnich 'Inflancka' (tzw. papierowka), 'James Grieve' (dobry zapylacz) i 'Katja', do tego 'Idared', 'Gloster' i 'Golden Delicious' + 1 sztuka 'Koksy Pomarańczowej' - i wszystko sie pięknie zapyla, a jabłuszka masz od połowy lipca do marca-kwietnia :)
- wiśnię szczepioną na antypce, (odmiana 'Łutówka' sama się zapyla, ale na ałyczy rośnie akurat niedobrze - ją można kupić zaszczepiona na podkładce F12/1 która byłaby w miarę odpowiednia)
- morelę - gdyby była dostępna to na moreli zwyczajnej (ale wówczas stanowisko osłonięte).
- porzeczki - zwłaszcza czerwona ('Jonkheer van Tets' i 'Rosetta' - jedna wczesna, druga późna)
- agrest też da radę

Grusze, śliwy i czeresnie będą problematyczne - no chyba, że wykopiesz doły, dasz dobrą glebę i jeszcze bbędziesz z wężem do podlewania biegać :) Jeśli tak, to też podkładki silnie rosnące (żadne skarlające wynalazki) grusza na gruszy kaukaskiej, czereśnia na czereśni ptasiej, śliwa na ałyczy.


Leszczyna lubi gleby ciepłe, przewiewne, próchniczne, średnio zwięzłe z domieszką gliny - preferuje czarne ziemie i mady. Na słabych plonuje kiepsko. Musi mieć stosunkowo dużo wilgoci (co nie oznacza zalewania wodą) i nasłonecznione stanowisko.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=153445


Temat: Drzewa owocowe - jakie najlepsze gatunki ?
.
Górka jest otoczona drzewami,a z dwóch krawędzi to nawet las, tak wiec jest praktycznie bezwietrznie,a słonecznie, klasa ziemi III i IV i, na wierzchu piasek pod spodem glina i próchno po wykarczowanym lesie.Mieszkam w Gołdapi, woj. warm-maz.

Czyli z jedenej strony na działce jest stosunkowo zacisznie, z drugiej - polski "biegun zimna"..

Zakupiłam sobie na próbę po jednym drzewku :Grusze konferencję, jedną jabłoń Koksa Pomarańczowa,wiśnię Kelleris oraz czereśnie nie pamiętam nazwy, ale niskopienna żółta z rumieńcem ma byc podobno słodka i odporna na pekanie owoców, późna.

Ogólnie jabłonie są wśród drzew owocowych najbardziej wytrzymale na mróz, ale akurat Koksa należy do odmian o niskiej mrozoodporności. Wytrzymuje tylko -25'C, podczas gdy taka 'Antonówka' na przykład aż -40'C. Na północno-wschodnich rubieżach najlepiej sprawdzą się następujące odmiany jabłoni - 'Lobo', 'Cortland', 'Spartan', 'Witos', Delikates'. Unikaj natomiast tych odmian - 'Gala', 'Ligol', 'Szampion' 'Elstar', 'Mutsu', 'Pinova' 'Early Geneva'

Wiśnie dadzą sobie radę - Kelleris jest ok, możesz dodać jeszcze 'Pandy 103'' i 'Łutówkę'.

Czereśnie - sa dużo bardziej wrażliwe na mróz niż wiśnie, zwłaszcza te szczepione na podkładkach skarlających - dużo lepiej poradzą sobie te zaszczepione na czereśni ptasiej. Przy okazji - to, czy drzewo będzie wysokopienne czy niskopienne zależy tylko od tego w jaki sposób będziesz je prowadzić. Natomiast cechą genetyczną (odmiany lub podkładki) jest silny bądź słaby wzrost. Odmiany czereśni stosunkowo mrozoodporne to 'Regina' 'Rivan ' i 'Sam'


Ze śliw polecałabym Ci 'Cacanską Najbolję' i 'Opal', oczywiście mirabelkę też.

wymyśliłam sobie morele i brzoskwinie( jestem ciekawa czy da rady na tym terenie).

Na Twoim miejscu odpuściłabym sobie morele i brzoskwinie. To są drzewa potrzebujące nie tylko ciepła ale i długiego, ok. 220 dniowego okresu wegetacji (w Twoim rejonie jest to ok. 200 dni - brakuje 20!). Bedą z nimi tylko problemy - będą zrzucać kwiaty, chorować, przemarzać i po paru latach zamierać. Szkoda je tak męczyć... Jeśli koniecznie chcesz brzoskwinię lub morelę to rozepnij ją na południowej ścianie domu - tam ma największe szanse.

Jaka pielęgnacja mnie czeka i jakie gatunki tu dosadzić.


Jeśli marzy Ci się większy sad - na całych tych 60 arach - to proponuję następujący plan działań:

1. Koniecznie kup sobie książki - podręczniki traktujące o zakładaniu i prowadzeniu sadów przydomowych. Musisz wiedzieć co robisz i na co się porywasz :)

2. Zrób listę pożądanych gatunków i odmian wraz z opisami podkładek na których będą szczepione

3. Zrób porządny plan - zaprojektuj odległości w sadzie w zależności od gatunku i podkładki na jakiej dana odmiana będzie szczepiona, zaprojektuj ilość drzew, zrób badania działki. Przydałoby sie określić zasobność gleby - jak pobrać próbkę dowiesz się w najbliższej stacji chemiczno-rolniczej ( http://www.oschr.olsztyn.pl/ ) tam też przeprowadzą analizę gleby, w oparciu o wyniki której odpowiednio przygotujesz glebę przed sadzeniem drzew. Oczywiście możesz również zlecić przygotowanie odpowiedniego projektu. Oszczędzisz sporo czasu no i wszystko będzie dobrane tak, jak trzeba.

4. W zależności od potrzeb będziesz musiała zakupić odpowiedni sprzęt do cięcia i opryskiwania roślin. Może pokusisz się o zgłębienie tematu ekologicznego prowadzenia sadu?

5. Pielęgnacja sadu to ciągłe chodzenie koło niego :) Drzewa trzeba lustrować (oglądać czy nie przyplątały się szkodniki lub choroby), ciąć (b. ważne!) nawozić, przerzedzać zawiązki. Musisz mieć przynajmniej jedną książkę na ten temat albo spędzić sporo godzin w sieci szukając informacji.
Jeśli zlecisz przygotowanie projektu to upewnij się, że te informacje będą w nim zawarte.

Teściowa mnie namawia jeszcze na borówkę amerykańską, a ona tez podobno potrzebuje specjalnych zabiegów zarówno przed posadzeniem jak i po.

Uważam że jak najbardziej powinnaś uzupełnić swój sad o krzewy owocowe i zrobić jagodnik. Borówka potrzebuje specjalnych zabiegów w równym stopniu jak wszystkie drzewa i krzewy owocowe, tylko trochę innych ;) Przede wszystkim potrzebuje specyficznego rodzaju gleby (kwasnej, próchnicznej) i jeśli takiej nie posiadasz musisz pod każda sztukę kopać dół i uzupełniąc ziemią do roslin wrzosowatych, a w kolejnych latach nawozić kwaśnymi nawozami by utrzymać odczyn w granicach pH 4-4,5. Poza tym posadź agrest i porzeczki - agrest biały i czerwony, porzeczki czerwone, białe i czarne - niech będzie kolorowo, a poza tym jakie superowe przetwory można z nich robić! :)

Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=130963