by znów radosny nastał poranek..

Temat: Rozliczenie II wojny światowej przed Trybunałem
Rozliczenie II wojny światowej przed Trybunałem
Europejskim.
Kiedyś - za Kazimierza Wielkiego - spór z krzyżakami toczył sie przed Sądem
Papieskim. Zapadł korzystny dla Polski wyrok. Można spojrzeć na mape i
zobaczyć kto już wtedy był najeźdźca i zbójem.
A dziś? Może to nie jest takie złe. Rozliczyć tak II wojne do końca. Odkurzyć
dokumenty, przypomnieć traktaty międzynarodowe. Moze Unii Europejskiej
potrzebny jest Wielki Traktat Pokojowy, który raz na zawsze zamknie tamtą
haniebną i zbrodniczą epokę?

Obecne działanie powiernictwa pruskiego sa grubymi nićmi szytą prowokacją
mającą rozbic od wewnatrz Unię Europejską. Ma skłócic Polaków i Niemców. Tak
to oceniam. Tragedia tamtych czasów używana jest oto na naszych oczach i w
sposób cyniczny do budowy nienawiści między dwoma sąsiadującymi narodami.
Bardzo ciekawe, ze ta akcja wymierzona jest tylko w Polskę. Powiernictwo nie
znalazło nikogo kto by zostawił jakikolwiek majatek np. w duzym obszarowo w
obwodzie kaliningradzkim!

Ze strony rządów Angeli Merkel i Jarosława Kaczyńskiego jest potrzebna
spektakularna akcja dyplomatyczna. Ta prowokacja nie może się udać. Ona
obraża inteligencję i Polaków i Niemców.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,54177902,54177902,Rozliczenie_II_wojny_swiatowej_przed_Trybunalem.html



Temat: Bartoszewski: Uregulować sprawę niemieckich ros...
Bartoszewski: Uregulować sprawę niemieckich ros..
"Bartoszewski stwierdził, że tego typu dokument jest bardziej
potrzebny Niemcom niż Polakom" - to dlaczego Polacy mają wystąpić z
inicjatywą powstania takowego dokumentu!? Oczywiście to wina byłego
premiera, że Niemcy mają jakieś rozszczenia?? A teraz my naprawimy
te błędy dając Niemcom niespodziankę na którą czekają od wielu lat.
Muzeum Wypędzonych możemy wybudować w Gdańsku - Niemcy pewnie też
nie wiedzieli, że tego potrzebują - może później jakiś "korytarzyk"
z autostradką do Kaliningradu!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,73677904,73677904,Bartoszewski_Uregulowac_sprawe_niemieckich_ros_.html


Temat: wizy do Obwodu Kaliningradzkiego
Jak to jest z testem na HIV? Wyczytałem, że ma być po rosyjsku, polsku, zawierać
pieczęcie, opis metody badania itd. Zastanawiam się czy to ja mam do lekarza z
takim wnioskiem sformuowanym się udać czy lekarz-filolog sam mi to wypisze???????
Jakie są wasze doświadczenia jeśli chodzi o ten dokument potrzebny do otrzymania
wizy do tzw Obwodu Kaliningradzkiego.
Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,623,35974584,35974584,wizy_do_Obwodu_Kaliningradzkiego.html


Temat: 10 prawd oczywistych o Dolinie Rospudy prof. Si...
lmblmb napisał:

> > TIRy na tory!!!
>
> Tak możesz sobie wysłać ciężarówkę do Niemiec czy Szwajcarii. Na wschodzie
> Polski prawie nie ma infrastruktury kolejowej, nie mówiąc już o tym, że w Polsce
> nie ma opowiedniego przewoźnika kolejowego. Pozostaje jeszcze masa problemów,
> m.in. 1) problem tzw. ostatniej mili. Nawet jeśli przewieziesz ciężarówki przez
> pół Polski, to muszą dojechać do klienta 2) problem czasu - klient nie wybierze
> tej opcji jeśli zajmie to dwa dni więcej 3) problem różnych rozstawów szyn zara
> z
> na północ od Augustowa.
>
> Reasumując, ciężarówki na torach to na razie wielka demagogia. System powinien
> istnieć i ma szansę istnieć, ale nie ma go, bo jest PKP.
>
> Przy okazji, jakie TIRy? TIR to organizacja i dokument, zresztą w UE już nie
> używany, bo niepotrzebny. Nie ma więc kartenu TIR jak się jedzie do Niemiec.


Demagogie sam siejesz, kolega rozumie co to znaczy Przenośnia albo metafora?, albo skrót myslowy??
Kto powiedział że to są TIRy w istniejącym kiedyś tego słowa znaczeniu??
Kto powiedział że chodzi o transport całych składów samochodowych?
Chodzi po prostu o przewóz ładunków który przewożą tirami
Rozstaw szyn przestałbyć problemem juz dawno temu. Jesli juz mówimy o transporcie skladów drogowych to projekt naczepy którą by mozna było ciagnąć bezpośrednio po torach widzialem w telewizji już jakieś 15 lat temu, przez polaków z resztą zbudowana. Jeśli mówimy o transporcie całych samochodów to wojsko jakos ten problem rozwiązało praktycznie od początku powstania kolei, chyba ze kolega eszelona na oczy nie widział.

Nie ma infrastruktury kolejowej ?
No i co z tego infrastruktury drogowej też nie ma i jakoś nic nie stoi na przeszkodzie zeby ją budować, bo o to cała awantura, więc w czym problem zeby zbudowac infrastrukture kolejową?
Poza tym co z tego ze tam jej nie ma a dlaczego musi byc akurat tam ? jezeli chce przewieśc towar załóżmy z warszawy do kaliningradu albo na wschód to koniecznie muszę tamtędy ?

Cały czas słysze od zwolenników estakady i w ogóle autostrad, że to wszystko dlatego bo potrzebny jest postęp( ne mówiać o tym że zasady BAT są wręcz wymagane), więc dlaczego jak pojawi się jakiś problem już o postępie się zapomina? Nagle nie da rady podgrzać jezdni, nie da rady wprowadzić tirów na tory itp. gdzie ten postęp i ta innowacja?



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,45853082,45853082,10_prawd_oczywistych_o_Dolinie_Rospudy_prof_Si_.html


Temat: Droga ekspresowa S-3 przez Poznań i Wrocław ?
a tam fachowiec;) pasjonat:)
Generalnie z tą Via Heanseatica miałem do czynienia jako drogą kolejową (od
Koszalina na wschód prawie taki sam przebieg jak jak krajowa 6). Niemcom (co da
się zauważyć) bardzo zależy na tym, by odbudowywać stare połączenia z Obwodem
Kaliningradzkim i republikami nadbałtyckimi. I do tego właśnie ta droga jest im
potrzebna. Najkrótsza jej wersja, to nieukończona autostrada, która biegnie na
Chociwel. Co zresztą jest widoczne w naturalnym jej przebiegu, gdy na
Świnoujście/Gdańsk trzeba odbijać.
W naszym interesie leży, by właśnie krajowa 6 przejęłą tę rolę, bo obsłuży
większą liczbę ludności i ładunków. Północne obejście Szczecina natomiast bardzo
ze sobą zbliży nasze i niemieckie wybrzeże, co też nie jest bez znaczenia, bo
skróci o ok. 20 kilometrów tranzyt z Lubieszyna do Goleniowa, który obecnie
przetacza się przez Ku Słońcu, Pistów, Kopernika, Wyszyńskiego, Gdańską i Struga
(bądź przez Dąbie-wersja dla opornych). Tutaj raczej chodzi o zysk na czasie niż
w odległości, bo przejazd przez miasto do przyjemnych i szybkich nie należy.
Osobiście za dużo na ten temat nie wiem, bo bardziej siedzę w Szczecinie niż
drogach międzymiastowych/narodowych;)

www.szczecin.pl/inwestor/pl/8_uk/dsd_13.htm
A co do Szczecina, to pomimo tego, że jest to dokument z 1994 roku, to warto się
z nim zapoznać (tutaj daję linka tylko do systemu transportowego). Nowy
dokument, wskazujący kierunki zagospodarowania przestrzennego miasta, jest w
przygotowaniu.

bip.um.szczecin.pl/showpage?chapter=11180
A tutaj widać jak obecnie to wygląda na planach. Ślady inwestycji
infrastrukturalnych są poprowadzone, więc daje to jako taki pogląd na sytuację.
Pzdr:)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,70,28505560,28505560,Droga_ekspresowa_S_3_przez_Poznan_i_Wroclaw_.html


Temat: Reforma administracyjna


Hmmm.. Musze sie zastanowic, jak  by bylo najlepiej... Ale zwroc
uwage, ze firma ma zawsze gdzies siedzibe i placi podatki tylko jednej
gminie, zarabiajac w innej. Tu dziala casus taksowek... Dlatego takze dla
przewoznikow powinien byc wygodny uklad z jednym organizatorem , takim
jakim powinien byc KZK. KZK poprzez udzialowcow jest wlascicielem linii i
placi firmom za ich obsluge. Przewoznicy nie zawieraj indywidualnyh umow z
gminami. Wystarczy, ze maja wydana  gdziekolwiek koncesje na przewoz osob.
Pomysle jeszcze...


a wiec jest sobie czlowiek ktory kupil sobie minubusa i zarejestrowal
dzialalnosc gospodarcza (placac oczywiscie wszelkie zwiazane z tym oplaty) i
idzie po koncesje np. na trase Katowice-Zabrze. Placi za koncesje (oraz
wczeniej za kazda kopie dokumentow do tego potrzebnych) w gminach Katowice,
Chorzow, Ruda Slaska, Zabrze (czyli 4x). A gdyby tak wybral sie do Wydzialu
Komuniakacji Urzedu Miejskiego w miesci gdzie jego firma ma swoja siedzibe -
dostal koncesje i idzie do pozostalych gmin tylko po potwierdzenie a potem
idzie do kzkgop i rejestruje swoja linie i jezdzi i zarabia (albo i nie ;)


Na odwrot :) PKM Jaworzno mial oddzial w Chrzanowie. Mial, bo
wydaje mi sie, ze oddzial sie juz usamodzielnil. W Chrzanowie


? kiedys bylo tak ze ZKKM mial siedzibe w Jaworznie a PKM byl z Chrznowa
wiec moze sie cos zmienilo...


siedzibe ma DUCHABEX (nie pamietam, czy CH), glowny konkurent PKM.
Poniewaz firmy obsluguja glownie "swoj" rejon, rozpad ZKKM jest mozliwy,
szczegolnie, jesli jakis durny przepis bedzie utrudnial komunikacje
miedzywojewodzka miejska. Zdaje sie, ze tak jest w tej chwili (Kwestia
dotacji celowych rzadu - byly duzo nizsze do przewozow miedzymiejskich niz
wewnatrzmiejskich, co w przypadku Slaska jest absurdem)


i np. E zostanie skrocone do trasy Chrzanow-Jaworzno; J przejdzie we
wladanie KZK GOP (np. zostanie linia 8xx) i bedzie jezdzic od Jaworzna do
Katowic i moze jeszcze jaas linia z Sosnowca lub Myslowic bedzie tam jezdzic
i bedzie ok.
a Chrzanow jak chcial do Malopolski to niech sobie ufunduje linie Krakowa :)


| a propos Slawkowa (troche off-topic)
| w jaki sposob Slawkow chce wrocic do woj.slaskiego? w jakim bedzie
powiecie?
| bedzinskim?

Nie mam przy sobie nowego, podzialu. Ale czy Dabrowa ma tylko
powiat grodzki? A w jakim powiecie beda Lazy?


Dabrowa Gornicza zostala powiatem grodzkim
Lazy zostaly wlaczone do powiatu zawiercianskiego, jednak Lazy takze nie
granicza bezposrednio ze Slawkowem
wiec albo Slawkow zostanie w malopolskim albo zostanie powiatem grodzkim
(prawdopodobienstwo=0) ew. wciela go do powiatu bedzinskiego lub
zawiercianskiego (pierwsze bardziej prawdopodobne) i nie bedzie z nim
bezposrednio graniczyl (cos w stylu obwodu kaliningradzkiego

8888888     ***888***MEMPHI$***888***     88888888
    memph@friko7.onet.pl    www.kki.net.pl/~kfh
8888888               ICQ: 20508120               88888888

Tomasz



Źródło: topranking.pl/1727/reforma,administracyjna.php


Temat: Litwa nie wpuści specjalnych pociągów
Litwa nie wpuści specjalnych pociągów
Rzeczpospolita podaje;

Litwa stanowczo odrzuca pomysł zamkniętych pociągów, którymi Rosjanie
podróżowaliby bez wiz przez jej terytorium między obwodem kaliningradzkim i
resztą Rosji - powiedział wczoraj "Rz" litewski ambasador przy UE Oskaras
Jusys. Czy Komisja Europejska uwzględni stanowisko Litwy, okaże się w środę.
Pociągi miały być podstawą kompromisu w tej sprawie.

W środę KE ma przedstawić propozycje ułatwień w podróżowaniu między obwodem i
Rosją, po tym jak w roku 2004 Kaliningrad stanie się enklawą wewnątrz
wspólnoty. Gunnar Wiegand, rzecznik komisarza ds. zagranicznych Unii,
zapewnia, że nie padną żadne propozycje nieuzgodnione z władzami Polski i
Litwy.

W memorandum przedstawionym Komisji Litwa wskazała, że aby pociągi były
szybkie, szczelne i nie zatrzymywały się na jej terenie - zgodnie z życzeniem
Brukseli - potrzebne będą ogromne inwestycje. Dziś zatrzymują się na tej
trasie wielokrotnie i nie ma możliwości skontrolowania, czy ktoś się z nich
nie wydostał.

Litwini obawiają się, że zaakceptowanie pomysłu pociągów uniemożliwi w
przyszłości przystąpienie ich kraju do porozumienia z Schengen o zniesieniu
kontroli na granicach wewnątrz UE. "Dziś Komisja twierdzi, że tak nie będzie.
Ale nikt nie zagwarantuje, że za kilka lat niemiecki minister spraw
wewnętrznych nie postawi weta w obawie przed przemytem i nielegalną emigracją
z Rosji" - mówią litewscy dyplomaci.

Litwini stawiają też warunki dotyczące proponowanych przez Komisję ułatwień w
wydawaniu wiz obywatelom Rosji podróżującym innymi niż pociąg środkami
lokomocji. Forsowany przez Brukselę tzw. Kaliningrad Pass miałby stanowić
połączenie paszportu i długoterminowej wizy. Byłby przyznawany osobom, które
z przyczyn zawodowych często jeżdżą między obwodem a resztą Rosji. Litwini
domagają się przed wprowadzeniem tych ułatwień uznania przez władze rosyjskie
przebiegu litewskiej granicy, zawarcia porozumienia o readmisji nielegalnych
emigrantów, zgody na otwarcie w Kaliningradzie litewskiego konsulatu oraz
podpisania umowy o wymianie informacji o zorganizowanych grupach
przestępczych. Od spełnienia tych warunków uzależniają też obniżenie ceny wiz
i ułatwienia w ich wydawaniu.

Dmitrij Rogozin, pełnomocnik prezydenta Władimira Putina ds. Kaliningradu,
podkreślał wczoraj w Wilnie, że Rosja już i tak ograniczyła wymagania wobec
tranzytu i teraz liczy na kompromis ze strony UE. Sprecyzował, że w
dokumencie przedstawionym KE Rosja zrezygnowała z żądania utworzenia
specjalnych korytarzy. Zaproponowała zaś "przejrzysty tranzyt" pociągów i
autokarów, dokładnie kontrolowanych przez policję. Jeśli chodzi o samochody
prywatne, to nie będzie się domagać tranzytu bez wiz.

Jędrzej Bielecki z Brukseli, PAP

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,50,2996891,2996891,Litwa_nie_wpusci_specjalnych_pociagow.html